Jesień przywitaliśmy z Frankiem bardzo ciepło - pod kocami :(
Nie wiadomo skąd, nie wiadomo jak zostaliśmy posiadaczami Staphylococcus aureus - czyli bakterii wywołującej anginę. Aktualnie raczymy się Augmentinem :/ i siedzimy w domu.
Mam tylko taką nadzieję, że to są tzw. złe dobrego początki i więcej nie bedzie chorował i opuszczał szkoły.
Pozdrawiam !!! A.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz